Nie pamiętam wszystkich szczegółów ze swojego życia. Niektórym może
wydać się to dziwne. No bo przecież..... jak można pamiętać jeden dzień,
a drugiego już nie ? Otóż spieszę z wyjaśnieniami. Jestem wilkiem rasy
ying-yang. Mam dobrą i złą stronę. Ta druga zaczyna coraz częściej
przejmować nade mną kontrolę. Niestety konsekwencje ponoszę ja. I choć
nie bardzo obchodziło mnie to, co za karę wymyślały mi wilki, to moje
własne sumienie mnie wykańczało. Moją pierwszą ofiarą był najukochańszy
wilk, jakiego znałam - Atsu, mój chłopak.
Pewnego dnia wybraliśmy się do starego i opustoszałego budynku, dawno
opuszczonego przez ludzi. To właśnie wtedy moja ciemna strona po raz
pierwszy przejęła nade mną kontrolę. I właśnie wtedy odkryłam swoją
pierwszą moc - to, iż potrafię zabijać jedną myślą. Czasami działam
naumyślnie, a czasami kieruje mną instynkt obronny. A wracając do mojej
opowieści. Zabiłam mojego partnera, ponieważ zrobił jeden zły krok,
posunął się za daleko, a ja zareagowałam natychmiast.
Później, w następnej watasze.zabiłam moją przyjaciółkę. Bez żadnego powodu.
Zabijałam wilki na swojej drodze, aż do Apokalipsy. Zmieniłam się. Mój
wygląd zaczął do mnie pasować. Moje futro stało się prawie czarne.
Wyrosły mi nietoperze skrzydła, a pazury stały się metalowe.
Ale dzięki temu nauczyłam się odróżniać dwie w\polówki mojego
charakteru. Na co dzień jestem miła, pomocna i przyjazna, ale lepiej nie
wchodzić mi w drogę, kiedy przejmuje nade mną władzę ta ciemna strona.
I wreszcie. Po długich i krwawych miesiącach podróży dotarłam tutaj. Może uda mi się nie zabić nikogo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz