niedziela, 1 listopada 2015

Od Ehrendila CD. Snowbird

Wolnym krokiem ruszyliśmy przed siebie. Przez cały czas prowadziliśmy naszą rozmowę tak, by za dużo nie zdradzać. Ezrealowi Namida przypadła do gustu tak bardzo, że nie miał zamiaru z niej schodzić. Ja również czułem się dobrze w towarzystwie wadery. Tak nam upłynął czas do zachodu słońca.
- Czy uczynisz mi pani ten zaszczyt i pozwolisz odprowadzić się do domu? - spytałem.

<Snowbird?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz