Dziś był piękny, upalny dzień. Niebo było bezchmurne. Nawet najlżejszy wiatr nie wiał. Leżałam przy wyjściu z jaskini, obserwując świat z cienia. Oczywiście nic się nie działo, ponieważ moja jaskinia znajdowała się na odludziu.
Skoro nie mam dzisiaj nic ciekawego do zrobienia, poćwiczę zaklęcia. Udałam się w głąb jaskini po moje księgi.
Dzisiejszy dzień nie zapowiadał się szczególnie ciekawie.
<Ehrendil?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz