wtorek, 3 listopada 2015

Od Snowbird CD. Ehrendila

Popatrzyłam za odbiegającym chłopakiem. Westchnęłam. Niewiele brakowało. Znów przybrałam swoją normalną postać i wróciłam do jaskini. Postanowiłam zrezygnować z pozostałej mi półgodzinnej przerwy na odpoczynek. Znając moje szczęście znów bym kogoś spotkała.
Dziś był piękny, upalny dzień. Niebo było bezchmurne. Nawet najlżejszy wiatr nie wiał. Leżałam przy wyjściu z jaskini, obserwując świat z cienia. Oczywiście nic się nie działo, ponieważ moja jaskinia znajdowała się na odludziu.
Skoro nie mam dzisiaj nic ciekawego do zrobienia, poćwiczę zaklęcia. Udałam się w głąb jaskini po moje księgi.
Dzisiejszy dzień nie zapowiadał się szczególnie ciekawie.

<Ehrendil?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz