niedziela, 22 listopada 2015

Raven

:. Bloody Rainfall .: by Favetoni
Mister Zimy 2016

"Czasem zastanawiam się kto zaprojektował mój życiorys. Chciałbym pogratulować mu wyobraźni"



Imię: Jego prawdziwe imię brzmi Azeroth Sailence. Nikt o tym nie wie. Wszyscy używają jednego z licznych przezwisk.
Skróty: Ravi, albo Ravek, ale musisz się bardzo postarać, żeby pozwolił ci tak do siebie mówić. Każdy inny nieszczęśnik jeśli stanie się cud skończy tylko z połamanymi kośćmi.
Przezwisko: Jego zastępczym imieniem i przy okazji najczęściej wykorzystywanym przez całą ziemską hołotę mianem jest Raven [Rawen]. W jego towarzystwie można też usłyszeć Zdrajca czy Wygnaniec, a całkiem często także zwrot Książę Ciemności. Sam określa się mianem Białego Anioła Śmierci czy też Demona z Raju. Z satysfakcją słuchał również takich określeń jak Władca oraz Hrabia DeSangue. O jego uszy obijało się także hasło Upadły bądź Szatan nierzadko w komplecie z Demon. Niestety do tych wielce chwalebnych określeń dochodzą jeszcze inne, mniej dumnie brzmiące tytuły typu Albinos, Dziwadło, Zmora, Psychopata, Morderca, Wampir, Drapieżca lub też Koszmarnik. Czasem między ludźmi można usłyszeć o nim Athor.
Płeć: Basior
Wiek: Spytaj go. Prawdopodobnie uzyskasz dość ciekawą wiadomość wypowiedzianą dość aroganckim tonem "Widziałem na własne oczy upadek Cesarstwa Rzymskiego". To chyba wystarczy za jego wiek.
Charakter: Raven jest bardzo niezależny. Sam wyznacza sobie prawa i tylko ich przestrzega, a i to nie zawsze. Jakoś nigdy nie czuł się w obowiązku dbać o swoją opinię u innych. Nie potrzebuje do szczęścia nikogo, ani niczego. Tak naprawdę ledwie toleruje czyjąkolwiek obecność. Każde jego słowo wręcz ocieka sarkazmem lub ironią. Nigdy się nie poddaje i niezależnie od ceny jaką przyjdzie mu zapłacić dąży do celu. Nie usłyszysz z jego ust słów takich jak: "Nie dam rady" czy "To niemożliwe" - jego słownik nie przewiduje takich zwrotów. Często słyszy, że jest najbardziej upartą istotą na tym globie i przyznaje temu rację. W zastraszającej większości przypadków działa bez żadnego zastanowienia co w połączeniu z jego niesamowitym talentem do wpadania w kłopoty z reguły sprawia, że Demon musi kombinować, żeby przeżyć. W zasadzie lubi ten styl życia i nie zamierza nic zmieniać. Oczywiście o ile ma dostęp do wszelkich luksusów. Wychował się w willi w stolicy, potem dorobił kolejnej willi w Hadesie, więc zdążył się przyzwyczaić do armii służących, jedwabi, aksamitów, marmurów i wszystkiego czego tylko jego mroczna dusza zapragnie. Łatwo się denerwuje, a wręcz wpada we wściekłość. Brutalny czy gwałtowny to chyba zbyt łagodne słowo na opisanie go. Raven już dawno temu nauczył się nie okazywać żadnej litości. Z zimną krwią i bez mrugnięcia okiem potrafiłby zabić dziecko stojące na drodze do jego celów. Książę Ciemności ma lekką obsesję na punkcie mocy. Non stop dąży do tego by nikt i nic nie mogło go powstrzymać. I udaje mu się to, a mimo iż już jest silny z uporem maniaka nadal uczy się nowych zaklęć. Nie ma szacunku do niczego, nikogo nie traktuje jak równego sobie. Niewiele osób jest w stanie go pokonać i on o tym doskonale wie. Wszystkie uczucia ukrywa pod maską zimnej obojętności. Życie nauczyło go ostrożności i właśnie taką ostrożność zobaczysz w każdym jego ruchu. Nie znaczy to, że jest tchórzem, wręcz przeciwnie jest bardzo pewny siebie. Z przyjemnością przemaszerowałby przez salę pełną królów sam zachowując się po cesarsku i oczekując bezwzględnego posłuszeństwa. Ma swoją godność i robi wszystko żeby jej nie stracić. Nigdy nie rzuca słów na wiatr. Jeśli groził ci śmiercią, kiedyś spełni tą groźbę. Ma na to całą wieczność i nie obchodzi go to czy zrobi to jutro czy za 60 lat. Zawsze przygotowany na wszystko. Potrafi być odpowiedzialny czy troszkę mniej oschły tylko gdy mu się to opłaca. Od dawna przestał się bać czegokolwiek. Jednak żeby jeszcze nieco ubarwić jego charakter warto wspomnieć, że jest dżentelmenem i ma nienaganne maniery. Zachowa się szarmancko, drzwi przytrzyma czy nawet złoży pocałunek na dłoni albo wręczy kwiatka. Oczywiście tylko dla kobiet potrafi się postarać, a  i to nie zawsze mu się chce. Dziwnym zrządzeniem losu ma niesamowity dar przyciągania do siebie ludzi wbrew jego woli. Tłumaczy to tym, że jako drapieżnik wśród swoich ofiar zwabia je do siebie.
Cechy szczególne: Jeżeli kiedyś późną nocą spotkasz na ulicy w mieście ubranego w bardzo drogie ubrania młodego chłopaka o niemal białej cerze i włosach koloru świeżego śniegu, a do tego jeśli owy człowiek zmierzy cię drwiącym spojrzeniem głębokich, rubinowych oczu - bądź pewny, że właśnie spotkałeś swoją śmierć. Ewentualnie spotkasz go w kawalerce na poddaszu najlepszej gospody w mieście. Wtedy istnieje szansa iż będzie on posiadał również dwa bardzo charakterystyczne skrzydła. Prawe jest ptasie, czy też bardziej trafnie - anielskie, a lewe wygląda jak nietoperzowe i ma czysto demoniczne pochodzenie. Poza tym jest to młody mężczyzna, którego fryzura żyje własnym życiem i nie sposób nad nią zapanować. Nigdy nie miał wielkiej tężyzny fizycznej, nad czym ubolewa, bo w połączeniu z jego dość przeciętnym wzrostem sprawia, że wygląda on ciut mizerniej niż by sobie tego życzył.
Status: Epsilon
Stanowisko: Morderca
Partnerka: Może i by szukał, ale oficjalnie i publicznie nigdy w życiu się do tego nie przyzna. Zresztą i tak nie ma czasu bawić się w gierki.
Rodzina: Miał siostrę Deriirę i brata Revenlock'a. Jego matce było na imię Leriviie, a ojcowi Glaudring, chociaż z nimi nigdy nie łączyły go głębsze relacje. Obecnie dla niego nie istnieją i byłby wdzięczny gdyby tak zostało.
Przyjaciele: Takowych nie posiada.
Rasa: Demon
Żywioł: Czarna Magia
Moce:
- Jest potężnym magiem parającym się szlachetnym, chodź niebezpiecznym gatunkiem czarów znanym jako czarna magia.
-Potrafi wyczytać z aury większości żywych istot ich gatunek czy moc którą dysponują. Poza tym w ten sposób czasami wyszukuje sobie posiłku. Przydatne również gdy ktoś się przed nim ukrywa.
- Nauczył się całkiem sporej liczby języków z czego część z nich nie jest już w użyciu. Szczególnie upodobał sobie łacinę i włoski.
- Jest uzdolnionym alchemikiem
- Nieobca mu jest Perswazja. Poteżna umiejętność pozwalająca mu wpływać i manipulować innymi.
- Potrafi zmienić się kruka, kota lub mgłę. Jedynym haczykiem w tej jakże cudownej umiejętności jest fakt, że białe kruki ściągają na siebie niepożądaną uwagę, a niestety nie dane mu jest wyglądać inaczej.
- Ma nadnaturalnie wyostrzone zmysły, a w połączeniu z niesamowitymi osiągami i doskonałą formą fizyczną czyni go bardzo niebezpieczną osobą. Godnym podkreślenia jest też fakt iż ma on do dyspozycji całkiem silne instynkty, które tylko cudem trzyma na wodzy.
- Potrafi latać, co jest oczywiste skoro posiada on skrzydła. Jednak nie jest tak prosto - w powietrzu jedno zachowuje się inaczej od drugiego czego skutkiem jest to, że jego lotowi brakuje idealnej stabilności.
Inne:
- Kiedyś był aniołem, potem upadłym. Obecnie jest dumny ze swojej demonicznej kariery. I jeśli go spytasz o jego przeszłość nie skończy się to dobrze.
- W miarę trwale uszkodzić go można jedynie światłem słonecznym, drewnem dębu lub poświęconymi przedmiotami lub cieczami. Cała reszta zniknie bez śladu po jakimś czasie (w zależności od rodzaju rany i tego jak bardzo jest wygłodzony. Od kilku sekund do kilkunastu minut)
- Na jego dietę składa się wyłącznie krew, a wszelkie ludzkie jedzenie mu szkodzi i wywołuje odruch wymiotny. Stało się tak z powodu dość nieprzyjemnej kombinacji anielskich i demonicznych cech. Innym defektem wynikającym z tej kombinacji jest Seveil.
- Lepiej się módl byś nigdy nie zobaczył i nie odczuł czym jest Seveil, znany też jako Szał Krwi. To szczególny stan który wywołują tylko smak i zapach krwi. Raven dosłownie traci wtedy kontrolę nad swoim ciałem. Widziałeś kiedyś dziką, oszalałą bestię, bez skrupułów, rządzoną wyłącznie instynktami i pałającą nienawiścią do wszelkich ruchomych rzeczy w zasięgu wzroku? Lepiej, żebyś nie widział.
-Czasami zdarzy mu się zapomnieć i wypić nieco więcej niż powinien. Nie mniej najbardziej mu smakuje whisky i dobre czerwone wino.
- Dorobił się tytułu szlacheckiego i willi w Hadesie. Ma tam też sporo znajomych wśród elity. To stąd wziął się Hrabia DeSangue.
- Robi wszystko co w jego mocy żeby nie wychodzić w dzień na zewnątrz, ponieważ ryzykuje spaleniem żywcem. Jeśli to jednak jest konieczne osłania oczy białą przepaską, by chronić wzrok.
Lubi: - Niewiele jest rzeczy sprawiających mu przyjemność. Na pewno cieszy go spokój, a najlepiej kiedy jego oczy nie widzą nikogo.
- Jego świat stanowią bale i wszelkie spotkania towarzyskie.
- Ma słabość do róż i wcale się tego nie wstydzi.
Nie lubi: - W zasadzie irytują go wszelcy śmiertelnicy, ma alergię na zakochane pary i pogardza wielkimi przyjaźniami.
- Ma sporo wrogów, których szczerze nienawidzi, a całkiem sporo z nich jego nienawidzi jeszcze bardziej.
- Odrzuca wszelką pomoc i dobre rady w imię zasady "Nie mów mi jak mam żyć".
Historia: [LINK]
Sterujący: Apocalypse Rider
Inne zdjęcia: X X X X X X X X
Jako człowiek X X X X X X X X X X X X X X X

Ekwipunek: Cała sterta ksiąg i zwojów. Wszystko co potrzebne do tworzenia eliksirów oraz jego miecz - Ibraahil. Poza tym w miarę możliwości nie rozstaje się ze swoim amuletem chroniącym go przed Seveil.
Sakwa: 690 ZM
Umiejętności: Szybkość: 30
                        Siła: 40 
                        Zwinność: 35 
                        Wytrzymałość: 35
Punkty Awansu: 160 / 400
Upomnienia: 0/3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz