wtorek, 31 maja 2016

Od Kayli CD Nazgar

Gdy poczułam chłód przewiewający przez moją nie zbyt długa sierść, przebudziłam sie. Otwarłam oczy i dostrzegłam waderę. Spoglądała na mnie i przytaknęła witając. Odpowiedziałam tym samym gestem. Nie byłam pewna czym był ten lekki wiaterek, ale czegoś takiego jeszcze nie czułam w taki dzień jak ten. Postanowiłam powstać z trawy. Kiedy juz stałam na wszystkich czterech, wytrzepałem z sierści trawę i zeschniętą ziemię. Pozostał po moim ciele ślad na trawie, która była przygnieciona. Zaczęłam się przyglądać waderze. Podobała mi się jej sierść, pełna rożnych wzorów. Uśmiechnęłam się lekko i nie przejmując się jak wadera może zareagować postanowiłam się przywitać. Bo z tego co wiem to jeszcze się nie znamy.
-Miło poznać, jestem Kayla. A ty?
Wadera ani trochu zdziwiona tym że porozumiewam się telepatycznie odpowiedziała.
-Zwą mnie Nazgar, Dusza Wschodu
-Jaki fajny tytuł
Dodałam uśmiechając się do niej.

<Nazgar?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz