wtorek, 18 sierpnia 2015

Od Snowbird DO Kogoś

Minęło już kilka dni, odkąd dołączyłam do watahy. Przez te kilka dni nikogo nie poznałam. Kto by się tego spodziewał ? Spacerując widziałam wszystkich, rozmawiali, śmiali się razem. Zaś ja trzymałam się na uboczu, w cieniu.
Udałam się na spacer po lesie. Było tu cicho i spokojnie. Słychać było tylko piękną symonię śpiewaną przez ptaki.
Idąc dalej leśną drogą natknęłam się na niewielkie jeziorko. Z racji tej, że nikogo tam nie było, postanowiłam tu chwilę zostać.

< Ktoś ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz