niedziela, 23 sierpnia 2015

Od Zera CD. Twelve'a

Popatrzyłem za wilkiem.
- Nic się nie stało - mruknąłem zastanawiając się cóż też może tu robić bladym świtem. Po raz kolejny rozciągnąłem się i ziewnąłem. Z braku lepszego zajęcia polazłem nad strumień. Tam jest takie ciche miejsce. Lubię tam być. Z daleka od problemów, na dystans od ciekawskich spojrzeń i niepewnych szeptów. Od tego całego zgiełku. Tylko ja i moje myśli. Tak, to dobre miejsce. Niespiesznym krokiem, uchylając się przed co niżej rosnącymi gałęziami ruszyłem na miejsce. Jakże ja się zdziwiłem kiedy zobaczyłem tam tego wilka. Widać nie ja jeden pożądam osamotnienia. Wyszedłem zza drzew i podszedłem do wody. W spokoju ignorując drugiego wilka napiłem się wody, odszedłem kawałek dalej i położyłem się  na trawie.

<Twelve?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz