- A taki był piękny - stwierdziła Aliss patrząc na moją ofiarę.
- Tak, ale teraz zostanie naszym deserem.Poza tym możesz sobie zabrać kilka piór.
Przez chwilę obserwowałem obie dziewczyny. Wygląda na to że się polubiły.
<Nirvana? Aliss? Wybaczcie że krótko ale nie mam weny>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz