środa, 26 sierpnia 2015

Od Zera CD. Twelve'a

Wbiłem wzrok w horyzont zastanawiając się ile mogę na ten temat powiedzieć. Na pewno nie przyznam się, że mam na imię Araxsjel... Minęło już tyle czasu odkąd ktoś tak się do mnie zwracał, że nie jestem pewny czy pamiętam jak brzmi to słowo wypowiedziane na głos. No i zostaje kwestia Zera. W zasadzie znaczy to dokładnie tyle ile zostało mi z mojego normalnego życia. Ale po co mam się chwalić tym jaką sentymentalną osobą jestem? W zasadzie mogę mu powiedzieć o...
- Nie zawsze byłem taką otwartą na innych osobą. Zero idealnie opisywało moje relacje z grupą z którą podróżowałem przez jakiś czas. Myślę, że stąd się to wzięło.
Wyjaśniłem. Nie lubię mówić o sobie. Wstałem i odszedłem kawałek dalej. Może to i niekulturalne, ale położyłem się plecami do Twelve'a. Zamknąłem oczy. Muszę znaleźć sobie jakieś zajęcie, bo inaczej będę wracał wspomnieniami w takie miejsca do których już więcej nie chcę zaglądać.

<Twelve? Trzy zdania. Szaleję XD >

2 komentarze:

  1. "Brzmi brzmienie tego słowa" xddddddd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yep! Już poprawione. xD Ta to wygląda kiedy dwie myśli walczą o prawo do bycia XD

      Usuń