Przyglądałam się wszystkiemu uważnie. Nie powiem...Zdziwiło mnie że on (Wciąż nie znam jego imienia!) tak po prostu chce ją zabić...Myślałam o czymś bardziej zabawnym i poniżającym niż...ale należy się suce! Chyba... No, ale wracając. Najbardziej jednak zadziwiała mnie postawa chłopaka. Mówił to wszystko z takim przekonaniem jak by było prawdą (Może jest? Nie wiem...). W każdym bądź razie babsztyl na to poszedł. Więc teraz tylko pozostało mi siedzieć i obserwować jak to się dalej potoczy...
<Raven? Wybacz, że takie krótkie ale nie mam pomysłu>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz