środa, 29 czerwca 2016

Od Alissy CD. Raven'a

No nie! A w sumie, czego się spodziewałaś, głupia? Łazisz za nim jak jakiś bachor i wypytujesz o jego przeszłość, na jego miejscu też byś wiała!- skarciłam samą siebie.
-Czekaj!- krzyknęłam. Przeproszę go i dam spokój. Nie wyciągnę od niego informacji na siłę. Zastanawiałam się, czy zaczeka, czy mnie oleje i sobie pójdzie. Jeśli mam być szczera, bardziej liczyłam się z tą drugą opcją. Jednak kiedy już zeszłam z dachu, zauważyłam Raven’a niedbale opierającego się o ścianę budynku.
-Jeśli masz zamiar znowu zadawać mi pytania, uprzedzam…
-Nie, nie!- przerwałam mu.- Chciałam… chciałam cię tylko przeprosić.- Chłopak spojrzał na mnie zdziwiony.

-To twoje sprawy i nic mi do tego. Nie powinnam być taka wścibska, więc… Przepraszam.- Chyba pierwszy raz przepraszam kogoś za to, że zadaję za dużo pytań. Ale czasem to jest po prostu silniejsze ode mnie! Zaczęłam nerwowo zaciskać palce, czekając na jego reakcję.

<Raven?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz