sobota, 20 lutego 2016

Od Aidy C.D. Scarlett

Złapałam sznur, który zrzuciła mi dziewczyna i niezdarnie wspięłam się na górę. Gdy już udało mi się wczołgać wstałam i popatrzyłam na nią wzrokiem dziecka, które właśnie przez przypadek zbiło swojej mamie najlepszą doniczkę z storczykiem od babci.
- Naprawdę przepraszam...Nie chciałam spłoszyć ci tego yyy...no, jak on się tam zwał? Powiedziałam próbując sobie przypomnieć tą trudną nazwę.
- Wielobarwnego Lemura... 
-No tak, właśnie tego. Odpowiedziałam i zaczęłam się zastanawiać co powinnam teraz zrobić. Popatrzyłam na nieszczęsną siatkę, którą zepsułam wbiegając na nią.
-Wiem! Brat mojego znajomego ma sklep z takimi różnymi artykułami dla myśliwych! Tylko nie wiem gdzie go znaleźć...,ale Willey będzie wiedział, on wie wszystko! Jak chcesz to cię zaprowadzę! Z tego co pamiętam założył burdel w mieście więc chyba łatwo będzie go odnaleźć. Uśmiechnęłam się do niej .


<Scarlett? Tak bardzo nie mam pomysłu xD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz