sobota, 13 lutego 2016

Od Alissy CD. Raven'a

-No gdzie ty idziesz?!- krzyknęłam, jednak Raven był już na zewnątrz. Zastanawiałam się co robić.  Po chwili wahania powoli ostrożnie wyszłam na dwór. Zadrżałam z zimna. Ledwo widziałam w oddali sylwetkę białego wilka. Ruszyłam za nim. Bardzo starałam się go nie zgubić. "Po co ja  to  w ogóle robię?" zastanawiałam się. Biegłam za Raven'em jeszcze spory kawałek ale okazał się zbyt szybki i w końcu zupełnie straciłam go z oczu. Rozejrzałam się. Jak okiem sięgnąć dookoła były tylko pokryte białym puchem drzewa. Nie miałam pojęcia gdzie się znajduję.
Cholera. Nie byłam nawet w stu procentach pewna czy dobrze idę kiedy postanowiłam zawrócić. Po godzinie bezcelowego marszu wciąż nie wiedziałam gdzie jestem. Trzeba być idiotą żeby się zgubić dwa razy w ciągu doby... Jak ja to zrobiłam? No jak?! Stwierdziłam że przeczekam noc w lesie a rano coś się wymyśli. Przemieniłam się w człowieka i rozpaliłam ognisko. Potem znów przybrałam wilczą postać, licząc, że będzie mi cieplej. Ułożyłam się wygodnie koło ogniska. Już prawie przysypiałam kiedy usłyszałam znajomy głos.
-Nie no, nie wierzę, ty naprawdę za mną polazłaś...

<Raven?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz