poniedziałek, 22 lutego 2016

Od Zero CD. Nirvany

- Wszystko dla mojej królowej - mruknąłem - A wracając do pytania... Sprawdzałem coś.
- Co takiego? - spytała patrząc na mnie z uwagą.
- Po pierwsze prowadzimy watahę, więc jest sporo obowiązków, a po drugie staram się nie dopuścić do inwazji demonów na nasz teren.
- Aż tak źle? - w oczach dziewczyny zobaczyłem troskę.
- Mhm... Ale opanuję to. Nie ma innego wyjścia.
- Całkiem sam?
- Taak...
Pocałowałem ją żeby uniknąć następnego pytania. Oderwałem się od niej dopiero po chwili.
- Kocham cię - szepnąłem.
- Ja ciebie bardziej...
- Niemożliwe...
- Możliwe.
- Nie.
- Tak.
Wstałem i podniosłem dziewczynę z ziemi i przerzuciłem ją sobie przez ramię.
- Co ty robisz?! - spytała śmiejąc się.
- Realizuję kolejny genialny pomysł.
- Czyli?
- Porywam swoją królową - oznajmiłem wesoło wchodząc do jaskini i skierowałem się do tej części jaskini przystosowanej do ludzkiego życia. Odstawiłem ją dopiero na kanapę.
- Zero... - popatrzyła na mnie rozbawiona - Zachowujesz się jak dzieciak.
- Nic nie poradzę. Co masz ochotę porobić?
- To ty mnie porwałeś. Ty decydujesz.
- Mój wspaniały plan nie sięga tak daleko...

<Nir?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz