niedziela, 21 lutego 2016

Od Raven'a CD. Scarlett

- A nawet jeśli to co? - spytałem dalej przyglądając się srebrnemu, misternie wykonanemu teleskopowi, Wyglądałby cudownie w Ombre del Passato. W mojej willi w Hadesie. Tylko, że byłby bezużyteczny. Tam nie ma gwiazd. Westchnąłem cicho żegnając się ze swoim genialnym planem.
- To mógłbyś mi pożyczyć pieniędzy?
- Zależy ile - odpowiedziałem.Wyciągnąłem z kieszeni kurtki elegancki, skórzany portfel. Sięgnąłem do karteczki z ceną. Cóż... Nie było tragicznie. Podałem dziewczynie odliczoną kwotę.
- Dzięki. Oddam ci kiedy już wrócę do domu - powiedziała.
- Po prostu zapomnij, dobra? Nie jesteś mi nic winna.
- Ale...?
- Zapomnij. Ja mam dość pieniędzy i bez tego. A teraz idę załatwić swoje sprawy. O ile dalej chcesz iść ze mną na ciastko to widzimy się w gospodzie "Rogacz" za jakiś czas.
Odwróciłem się i odszedłem nie czekając na żadne słowa dziewczyny. Wyszedłem ze sklepu i szybkim krokiem ruszyłem w stronę biedniejszej części miasta. Verum nie będzie wiecznie czekać, prawda?

<Scarlett?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz