środa, 6 stycznia 2016

Od Nirvany DO Sorrow

Akurat brałam kąpiel w wodospadzie, był już wieczór...usłyszałam czyjeś kroki, czym prędzej zmieniłam się w swoją wilczą postać.
- Halo?! Jest tu kto? - zapytałam nerwowo
- To tylko ja, spokojnie Nir - odezwał się kobiecy głos
- Kim jesteś? - zapytałam
- To ja Sorrow - wyszła zza krzaków i uśmiechnęła się w świetle księżyca było widać jej pysk.
- Co tu robisz? - zapytałam wadery.
- Akurat przechodziłam - stwierdziła - A ty?
- Akurat kąpiel brałam - odpowiedziałam
- Mhm...wybacz jeśli przeszkodziłam - rzuciła Sorrow i usiadła przy wodospadzie

<Sorrow?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz