wtorek, 19 stycznia 2016

Od Raven'a CD. Seishin

Nie raz rzucały się na mnie kobiety. Ale nigdy tak...Poślizgnąłem się i za nim zdążyłem złapać równowagę rozjechałem się na wszystkie strony. Wadera zaśmiała się głośno. Warknąłem na nią wstając. Nagle moją uwagę przykuł misiek. Żywa zabaweczka tej oto dziwnej wadery.
- Tak w ogóle to jestem Seishin - przedstawiła się dalej się śmiejąc
- Zapamiętam sobie, że to ta co walnęła łbem w lód - warknąłem. Gdyby spojrzenie mogło zabijać właśnie leżałbym martwy.
- Ty też się wywróciłeś - stwierdziła
- Ale nie z winy własnej - odwróciłem się i spokojnym krokiem zszedłem z lodu, a potem poszedłem dalej przed siebie. Za sobą słyszałem ciche kroki wadery.
- Może znudzi cię chodzenie za mną co? - spytałem nie odwracając się.

<Seishin?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz