-Haha, mogłabyś zainwestować w poduszkę, wiesz?-zarechotała ciemna strona Kuro. Zerknęłam na niego z góry i przewróciłam oczami.
-Nie powinieneś się tak wymądrzać-mruknęłam zeskakując z kamienia na lód. Przez chwilę próbowałam utrzymać równowagę, jednak na nic się to zdało i po chwili walnęłam łbem w lód. Kuro zaczął się śmiać, z brzegu również doszedł moich uszu jakichś śmiech. Zerknęłam w tamtą stronę i zobaczyłam białego wilka z różnymi skrzydłami. Uśmiechnęłam się pod nosem i dźwignęłam się na łapach. Chwiejnym krokiem podeszłam do brzegu i ogonem złapałam wilka za łapę wciągając go na lód.
-Weeeeeee!-wrzasnęłam jadąc szybko po lodzie.
<Raven? Rozpoczęcie mega xd wybacz, nie mam żadnego pomysłu :c>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz