A może po prostu jestem przewrażliwiona - pomyślałam.
Tam będzie tłoczno. Mnóstwo osób, które zabijają dla zysku - usłyszałam cichy głos.
A może on miał rację.....
Spojrzałam na Ehrendila. Spotkałam go tylko kilka razy. To mało, aby określić, czy mu ufam.... A jednak coś mi mówi, abym z nim poszła.
Tak więc, po chwili wahania skinęłam głową na zgodę.
Chłopak ruszył przed siebie, ja zaś szłam kilka kroków za nim.
< Ehrendil ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz