niedziela, 13 marca 2016

Od Mtu - Historia

Urodziłem się jako lew. Moja wioska była zwykłą. Panował w niej zły władca. Moja matka zasiadała w radzie i podczas jednej kłótni władca pobił ją tak mocno, że miała wewnętrzny krwotok. Matka tuż przed śmiercią oddała mi amulet mówiąc:
- Sam odkryjesz jego moc. - i zmarła. Później z ojcem opuściłem to miejsce, ponieważ obawiał się o mnie. Kontynuowałem tradycje i moje wspomnienia zapisywałem w księdze - po matce. Zamieszkaliśmy na pustyni, w małej norce oczywiście wkopanej w ziemie.
- Ojcze. Odchodzę. - Powiedziałem po miesiącu przygotowań. To on nakazał mi odejść, bo miało przyjść niebezpieczeństwo, a ja jako nastoletni lew nie miałem z nim szans. Była to apokalipsa, która nasiliła się w tamtym miejscu. Rok po moim odejściu złapała mnie burza piaskowa. Nie opanowałem wtedy do końca żywiołu i mocy zmiany, więc w najprostszy sposób zmieniłem się w wilka. Zostałem znaleziony przez was. Wilki z watahy apokalipsy. Przyjęliście mnie i zajęliście się mną, a ja za pozwoleniem zostałem… A teraz? Teraz żyję tu z wami i mieszkam wśród was.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz