sobota, 26 marca 2016

Azazel

.:G:. Before The Shadows Fall by FuriDeamon"Nie pomyl nieba z gwiazdami, odbitymi nocą na powierzchni stawu."


Imię: Azazel
Skróty: Aza, albo Zel, choć niewielu osobom pozwala tak do siebie mówić… wątpię, by póki co ktokolwiek zwracał się do niego w ten sposób.
Przezwisko: Złodziej, Powtórka, Pomyłka, Przeklęty, Zmora, Wąż, Zdradnica (to przezwisko traktuje jak swoje „drugie imię”), Przypadek i wiele innych… piękny początek, prawda?
Głos (zabawne, jak bardzo głos może różnić się od charakteru)
Płeć: basior
Wiek: Dobre pytanie. Za każdym razem, gdy go o to spyta, Azazel odpowiada z kpiącym uśmiechem na ustach, że ma 174 lata, choć wątpię, by była to prawda. A nawet jeśli, to basior naprawdę nieźle się trzyma.
Charakter: Azazel jest wilkiem niezależnym i nieokrzesanym. Wiele rzeczy i decyzji podejmuje samodzielnie, nie pytając się innych o zgodę, ani o opinię. Niektórzy mogą powiedzieć, że wiele rzeczy robi pochopnie, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Ale to nie prawda. Przecież każdy z nas chce od życia czegoś innego i zależnie od własnych umiejętności, dostanie inny efekt. Dlatego też wilki mogą do niego mówić: „Co ty robisz?!”, „Aza zastanów się trochę!”, czy też „Chłopie, myślisz w ogóle?!”, ale on i tak nie będzie się słuchać. Przeklęty zawsze ignoruje takie denerwujące uwagi, albo udaje, że ich nie usłyszał. Jest wkurzający i bardzo ciężko go przegadać. Można więc śmiało powiedzieć, że niezły z niego uparciuch. Uwielbia drażnić się z innymi, to jeden z jego sposobów na zabicie czasu. Z kolei naśmiewanie się z innych i wytykanie czyichś błędów to jedno z jego ulubionych „zajęć”. Często łapie innych za słówka i wszystkich poprawia, tylko po to by pokazać im swoją rozległą wiedzę. Nienawidzi zakazów i wszelkich ograniczeń. Właściwie to jest gotów zrobić wszystko by złamać jakieś zasady i udowodnić innym do czego jest zdolny. Azazel żyje własnym życiem i zawsze robi to co mu się podoba. Sam ustala sobie zasady i reguły, nie zastanawiając się co myślą o tym inni. Właściwie to wszyscy „inni” nie zawsze go obchodzą. Zel jest wilkiem towarzyskim, ale lepiej się do niego nie zbliżać i nie zaczynać rozmowy, jeśli nie ma się nic interesującego do powiedzenia. Jest osobą, którą bardzo trudno zaskoczyć, czy też zainteresować. Co prawda, gdy ktoś zacznie z nim rozmawiać, basior zapewne będzie skutecznie udawać zainteresowanego i wiernego słuchacza. Dopiero, gdy coś naprawdę go zaintryguje będzie udawać obojętnego. Nie jest to osoba, której powinno się bezgranicznie ufać. Honor i poświęcenie nigdy nie znalazły miejsca w jego sercu (zakładając oczywiście, że ten kawał mięsa bije jak należy), więc nie liczcie, że w razie kłopotów wyciągnie do was pomocną dłoń. Jedynie czasem zdarza się mu udawać miłego, by dostać to czego potrzebuje. Jeśli ktoś prosi go o pomoc, to niech wie, że jest jego dłużnikiem i wisi mu przysługę.
Jednak, mimo wszystko, Azazel ma też swoją drugą stronę. Jest filozofem i romantykiem (zaskoczeni?). Czasem zdarza się mu odpływać i rozmyślać o ważnych, bądź tych mniej istotnych sprawach i bardzo nie lubi gdy się mu przeszkadza. Na koniec warto dodać, że ten zdradliwy Wąż uwielbia grać z innymi. Bardzo często podczas zawierania nowych znajomości, specjalnie podpuszcza i testuje swoich nowych towarzyszy. Z łatwością oszukuje i kłamie w żywe oczy. Sarkazm i ironia są u niego na porządku dziennym. Ciężko jest go wyprowadzić z równowagi, ale jeśli komuś się to uda, to niech wie, że Przeklęty nie ma zamiaru uciekać. O w życiu! Często sam zaczyna i świadomie prowokuje innych, jakby tylko czekał na rozpoczęcie jakiejś kłótni.
http://img11.deviantart.net/91d5/i/2013/270/5/4/garrett___thief_by_yibingling-d6ny4wn.pngCechy szczególne: Wysoki, dobrze zbudowany wilk o wysportowanej sylwetce. Ma ciemne, gęste futro, gdzieniegdzie z domieszką białych fragmentów, chociażby na pysku, brzuchu i łapach. Czarna, odrobinę za długa grzywka z charakterystycznym białym pasemkiem, czasem opada mu na czoło, zasłaniając jedno ze srebrnych oczu. W wyglądzie Azazela jest coś dziwnego, co sprawia, że wiele wilków nie potrafi o nim zapomnieć, nawet po krótkim spotkaniu i wymianie zaledwie dwóch zdań. Być może ma to coś wspólnego z jego kpiącym, posyłanym w stronę każdego uśmiechem, oraz ostrzegającym, a jednocześnie skrywającym wiele sekretów spojrzeniem stalowych oczu.
Status: Omega
Stanowisko: Skrytobójca (zna się również na Czarnej Magii i przeróżnych sztuczkach)
Partnerka: Ha! Jassssne i co jeszcze?!- w taki sposób można by podsumować ten podpunkt. Azazel nie wyobraża sobie jakiegokolwiek przywiązania do drugiej osoby. Gdyby on chociaż znał takie słowo jak „uczucia”, a wy każecie pisać o miłości! Z resztą bądźmy szczerzy, kto wytrzymałby z nim nerwowo?
Rodzina: Odrzucił ich w niepamięć już dawno temu i szczerze powiedziawszy, oni chyba też woleliby jak najszybciej o nim zapomnieć. Szkoda tylko, że kogoś takiego, jak Azazel nie da się tak łatwo wyrzucić z pamięci.
Przyjaciele: Myślę, że rozsądniej będzie pominąć ten punkt i przejść do następnego.
Rasa: Jedni mówią, że zjawa, drudzy, że demon, choć odpowiedź na to, kim jest w rzeczywistości jest zdecydowanie prostsza. Wilk Snów… aczkolwiek wszelkie pogłoski dotyczące jego pochodzenia wcale mu nie przeszkadzają.
Żywioł: Sny, choć po sposobie, w jakim w większości korzysta ze swojej magii, można równie dobrze powiedzieć, że Koszmary.
Moce: Wszystkie związane z szerokim pojęciem snów i koszmarów, a więc nie tylko zaglądanie do cudzych snów, ale także mieszanie w ich, czasem nawet do tego stopnia, że ofiara po obudzeniu się nie jest w stanie odróżnić rzeczywistości, od wyobraźni. Jest w stanie przemawiać do kogoś podczas snu i zmuszać do różnych rzeczy, choć działa to tylko na wilki o słabej psychice.
Inne:
-Kocha podróżować i włóczyć się gdzie popadnie pod osłoną nocy.
-Gdy nie ma co robić, często leży na trawie i spoglądając w nocne niebo, wymyślając własne gwiazdozbiory.
-Bardzo dobrze gra w karty i jak do tej pory jeszcze nikomu nie udało się go pokonać. Odradzam jednak pojedynkowania się z nim, tym bardziej gry na pieniądze… nie zdziwiłabym się, gdyby Azazel swoje zwycięstwa zawdzięczał oszustwom.
-Może i nie jest typem kobieciarza, choć ma słabość do dziewczyn z charakterem. Mimo to, szczerze wątpię, by kiedykolwiek zależało mu na dłuższym związku.
-To, że czasem zwraca się do wader per „złotko” jest najzwyklejszą ironią, nie podrywem.
-Zdarza mu się napisać własny wiersz, bądź ułożyć krótką powieść. Wszystko zapisuje w swoim skórzanym brulionie i biada temu, kto odważy się mu go zabrać, lub chociażby otworzyć bez pozwolenia.
Lubi: Długie wędrówki i włóczenie się bez celu, wszelkie bitwy słowne oraz rzucanie kąśliwych uwag, to wspaniałe uczucie niezależności, wchodzenie do miejsc, przy których widnieje napis „wstęp wzbroniony”.
Nie lubi: Monotonii, hipokryzji, ani kogokolwiek, kto ma zamiar prawić mu kazania na temat tego, co wolno, a co jest zabronione.
Historia: [Link]
Sterujący: Annabeth
Galeria: -

Ekwipunek: Na własność nie posiada zupełnie nic, tylko czas i udeptaną przez siebie ścieżkę. Poza tym, to co Twoje, w każdej chwili może należeć do niego…
Sakwa: 140 ZM
Umiejętności: Szybkość:40
                     Siła: 25
                     Zwinność: 35
                    Wytrzymałość:20
Punkty Awansu: 40/200
Upomnienia: 0/3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz