poniedziałek, 21 marca 2016

Od Venoma CD Vestarii

Skoro mi nie pozwala wejść na drzewo, to postanowiłem się położyć pod nim. Zmieniłem się w człowieka i oparłem plecami o pień drzewa.
-Skoro nie mogę wejść, to poczekam aż sobie zejdziesz
Poinformowałem dziewczynę, której najwyraźniej się ten plan nie podobał. Bo słyszałem jak mamrota coś pod nosem, nie zadowolona. Siedziałem sobie tak przez pół dnia. Dziewczyna w ciąż siedziała na drzewie, a słońce powoli zaczęło zachodzić.
-Piękne niebo, nie uważasz?
Zapytałem patrząc w górę, kierując wzrok na dziewczynę. Ta spojrzała na niebo następnie miała zamiar mi coś powiedzieć, przynajmniej tak to wyglądało.

<Vest?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz