sobota, 26 marca 2016

Od Alissy DO Kogoś- Święto

Siedziałam w moim mieszkaniu, pogrążona w lekturze, gdy nagle usłyszałam odległe dźwięki muzyki. Jakaś impreza…? Ach, no tak! Przecież dziś pierwszy dzień wiosny- przypomniałam sobie. Nikt mnie nie zaprosił, a samej mi się nie chciało iść, więc uznałam, że zostanę w domu. Wróciłam do książki. Po chwili jednak zaczęłam się zastanawiać… A w sumie co mi szkodzi się zabawić? Najwyżej po prostu do kogoś dołączę. Przejrzałam szafę. Zdecydowałam się na zwiewną białą sukienkę i balerinki. Włosy związałam w kucyk i przewiązałam wstążką. Tak wystrojona, ruszyłam na imprezę. Nagle w tłumie dostrzegłam znajomą twarz.

-Cześć!- przywitałam się.

<Ktoś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz