poniedziałek, 21 marca 2016

Od Zero CD. Nirvany - Święto

- Bo wiesz... Skoro już wszystko w porządku, tamci faceci już się tu nie pojawią, a twojej mamie nic nie jest, z czego bardzo się cieszę - uśmiechnąłem się do kobiet - Może dałabyś mi zaprosić się na Święto w naszej watasze? Wiesz... Pierwszy Dzień Wiosny mamy i pomyślałem, że moglibyśmy... Znaczy wiem, że sytuacja jest średnio sprzyjająca, ale może moglibyśmy wyskoczyć na zabawę, co? - potarłem dłonią kark. Czułem się dość głupio. Bez wyraźnego powodu, ale mimo wszystko głupio. Spojrzałem na Nir, a potem na jej mamę i znowu na nią.
- To jak będzie najdroższa? Pójdziemy potańczyć?

<Nirvana?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz