poniedziałek, 21 marca 2016

Od Venom'a DO Leny - Święto

Otrzymując wiadomość, o tym że jest święto wiosny, to postanowiłem wziąć w nim udział. A skoro jest (zazwyczaj) weselej kiedy się z kimś idzie, to postanowiłem kogoś ze sobą zabrać. Zacząłem się zastanawiać kogo. No oczywiście nie trwało to długo nim do głowy mi przyszła Lena. Wiem że ona wstydliwa jest i w ogóle, ale każdy raz na jakiś czas musi się stać trochu socjalnym. Wyszedłem z mojego mieszkanka (jaskinia) i przybrałem kierunek jaskini Lenki.

Nie wiele chwili później dociera do celu. Wiem że Lenka to pewnie się od razu nie zgodzi jak ją zaproszę, więc mam w zanadrzu taki dziwny plan. Który powinien zadziałać. Kiedy już ją znalazłem to bez wahania zacząłem gadać.
-Cześć
-H..Hej?
-Pójdziesz ze mną na to święto?
Pierwszy krok do celu: bądź konkretny i wiedz czym jest cel. Nr dwa: przekonaj ją by się zgodziła. No i trzy: Zabawa!
-N..no nie w..wiem
-Weź się zgódź.. Przecież i tak nie mam zamiaru cię poderwać
Wadera dziwnie na mnie spojrzała, nie pewna o co mi się rozchodzi.
-Bo wiesz.. jaki to ma sens dla geja podrywać dziewczynę?
Zapytałem z uśmiechem i dość retorycznie. Dziewczyna też się lekko i dość nie pewnie uśmiechnęła.
-To skoro ci oświadczyłem me gejostwo, i obiecałem nic ci nie zrobić.. to może się zgodzisz?
Wiem że to pewnie dziwnie zabrzmiało. Ale co mi tam. Ważne jest to czy w końcu się zgodzi czy nie. Nawet się zmuszę do błagania na kolanach, jeżeli to będzie potrzebne!

<Lenka?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz