Ostatnio usłyszałam że w naszej watasze szykuje się zabawa! Kocham
takie akcje ale nie mam z kim iść...To takie smutne że wciągu mojego jak
na mnie dość długiego pobytu tutaj nie zdążyłam sięz nikim z bardzo
zakolegować...No ale cóż! Pójdę sama może kogoś spotkam po drodze!
Ubrałam moją ulubioną czarno-białą bluzę i ruszyłam. W oddali zobaczyłam
czyjąś sylwetkę. Pewnie ruszyłam w tym kierunku by się przywitać.
<Ktoś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz