czwartek, 24 marca 2016

Od Nirvany - Święto Wiosny

Rano jak zawsze wstałam i trzeba było zacząć przygotowywać poczęstunek, którego przygotowanie było moim obowiązkiem, a ja postawiłam sobie za cel zrobienie tortu i zdobycie napoi oraz innych dań. Zabrałam się do pracy,która raczej była monotonna ale sprawiała mi przyjemność. Na pierwszy ogień poszedł tort, upiekłam trzy warstwy biszkoptu i pokryłam go czekoladą oraz kolorowym lukrem a na czubku można było dostrzec dość okazałą wilczą głowę z kwiatami z sierści. Efekt był bardzo zachęcający. Przyszedł czas na napoje, uszykowałam kilka kartonów soku, a także alkoholi. Jednymi z głównych trunków było wino białe wytrawne, czerwone półwytrawne oraz sake i parę likierów o smakach pistacjowych, kokosowych i innych. Jeśli chodzi o inne przekąski to przygotowałam chipsy i przygotowałam kiełbaski na grilla. Po paru godzinach byłam wyrobiona i zmęczona padłam na kanapę zdecydowana usnąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz